Koszty życia, ceny domów i mieszkań, opieka medyczna Medicare – to tylko niektóre z głównych problemów obecnych wyborów, ale w/g niektórych ekspertów, co jest „nieobecne” w tegorocznej kampanii, to sprawy dotyczące problemów Pierwszych Narodów. Zatem Jakie są kluczowe sprawy polityczne ? Jakie są interesy i problemy dotyczące Pierwszych Narodów? W jakim kierunku powinna pójść Australia po wyniku ostatniego referendum ?
Posłuchaj całej godzinnej audycji radiowej - kliknij tutaj
Podczas poprzednich wyborów w 2022 roku dyskusje o problemach Pierwszych Narodów były wszchobecne – kampania Partii Pracy obejmowała wdrożenie reform opisanych w tzw. deklaracji z Uluru.
Pierwszym posunięciem było utworzenie "the Voice", konstytucyjnie ustanowionego organu doradczego ds. Pierwszych Narodów.
Chociaż Partia Pracy dotrzymała obietnicy przeprowadzenia reform, " the Voice to parlament" odrzucono w referendum pod koniec 2023 r. Od tego czasu główne partie przyjęły inne podejście do poruszania spraw Pierwszych Narodów w swoich kampaniach wyborczych.
Dr Bartholomew Stanford, mieszkaniec Cieśniny Torresa z wyspy Masig jest starszym wykładowcą na kierunku studiów o rdzennych mieszkańcach na Uniwersytecie Jamesa Cooka.
To było całkowicie nieobecne w każdej kampanii po obu stronach głównych partii i jest to całkowicie celowe posunięcie. Obie strony trzymają się od tego z daleka, ponieważ nie chcą, aby porażka referendum zniweczyła ich potencjalne szanse. Partia Pracy najwyraźniej odeszła od deklaracji z Uluru , nie wspomniano o Traktacie. Stanowisko Koalicji, to założenie, że społeczeństwo Australii nie popiera praw rdzennych mieszkańców.





