Według opinii ekspertów, za niedawnymi masowymi demonstracjami w Australii i Wielkiej Brytanii stoi szereg czynników napędzających te protesty i eksperci dodają, że nie są one „szczególnie wyjątkowe”. Podkreślają także, że organizacje medialne powinny zachować ostrożność w relacjonowaniu tego tematu. Podczas weekendu miały miejsce protesty zarówno w Australii, jak i w Wielkiej Brytanii.
Posłuchaj całej godzinnej audycji radiowej tutaj
Politycy ostrzegają przed ryzykiem eskalacji ekstremizmu i przemocy politycznej. Premier Nowej Południowej Walii Chris Minns mówi, że rosnące napięcia są niepokojące – a ryzyko przemocy politycznej musi być ograniczane.
Jako premier stanu zrobię wszystko, wspólnie z policją Nowej Południowej Walii, aby jeśli ktoś przekroczy granicę – a jego opinia przerodzi się w próbę zmuszenia innych do jej przyjęcia czy w napaść na kogoś za to, że się z nią nie zgadza – poniesie pełne konsekwencje. Jeśli chcesz protestować, protestuj, wypowiedz się. Ale nie próbuj nikogo atakować. Przemoc polityczna nie ma miejsca ani roli w Australii.
Share





